Back to the basic

A dzisiaj powrót do korzeni - dosłownie. Znowu JA czyli moje śmieszne wycięte oczy w roli głównej. Znów beznadziejne jakościowo foty czyli, że się tak wyrażę "stare śmieci" :) Ale dobrze mi z tym :P

W zasadzie szaleństwo z poradnikiem powoli ustaje, dlatego mogę wrócić do swoich starych tematów. Mam w końcu parę nowych wypróbowanych produktów do "sprzedania" Wam. Przypuszczam, że ze zdjęciami stylizacji może być mały problem ale postaram się w miarę możliwości coś nie coś pokazywać :)

Dzisiaj wszystko stare PRÓCZ butów, które mają jakieś niecałe dwa tygodnie a już się psują. Ja nie rozumiem tego, jak producenci robią obecnie buty. Szczerze? To musiałabym je oddać do reklamacji ale już po prostu mi się nie chce! Znów zostałabym bez czarnych szpilek a bez tego, to przecież jak bez ręki.

Makijaż taki se - zwyczajny, jak dla mnie - codzienny, chociaż dla niektórych z Was pewnie raczej okazjonalny.






8 komentarze:

  1. Chciałabym umieć się tak (albo przynajmniej jakkolwiek) malować...

    OdpowiedzUsuń
  2. :* zawsze piękna

    m.cz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rzęsy!:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne masz rzęsy !!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś bardzo ładna;) Świetny makijaż.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście masz piękne oczy :)
    Zapraszamy do nas i dodajemy do obserwowanych!:

    http://quintessenceofbeauty.blogspot.com/
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects