Zdobycze :)

Postanowiłam, że przyszedł czas, aby sobie w końcu coś ładnego kupić - no wiecie, tak dla odmiany :P

Pokazywałam już kombinezon, który udało mi się nabyć po bardzo okazyjnej cenie. Dzisiaj czas na moje spodnie. Przyznaję się bez bicia, że stałam troszeczkę przed lustrem zanim je kupiłam, ponieważ nie do końca byłam przekonana do tego fasonu a ściślej mówiąc - nie byłam przekonana do tego fasonu na sobie! Wiecie jak to jest - oglądacie gazety, oglądacie inne blogi i zakochujecie się w danym ciuchu, koniecznie chcecie go mieć, jednak gdy już go przymierzacie, okazuje się, że to nie to?

W każdym razie ja zaryzykowałam, szczególnie, że w przecenie kosztowały 29 zł więc żadna wielka tragedia. Przekonała mnie także metka - 100% bawełna! :)

Nie żałuję swojego zakupu, spodnie są bardzo wygodne, przewiewne i nawet teraz wydaje mi się, że całkiem nieźle w nich wyglądam :P





P.s. zdjęcia mało wyraźne albowiem bateria odmawiała posłuszeństwa a aparat nie łapał fokusa.

WYNIKI KONKURSU - KURSY ROZDANE! :)

No i przyszedł czas na wyniki konkursu, który trwał dokładnie do poniedziałku do godziny 24 :)

W konkursie nagrodami były 3 komplety szkolenia MAGIC VISAGE.

Generator liczb spośród nadesłanych zgłoszeń wybrał 3 zwyciężczynie. Bardzo się cieszę, że mogę oficjalnie ogłosić iż, nagrody wędrują do:

1. JUSTYNY RADZISZEWSKIEJ

2. AGATY SOKOŁOWSKIEJ

3. AGNIESZKI CHROMIK


Zwyciężczynie w niedługim czasie otrzymają ode mnie maile z prośbą o podanie adresu, na który mają zostać wysłane płyty :)

Oczywiście bardzo wszystkim dziękuję za wzięcie udziału w zabawie a wygranym serdecznie gratuluję ! :)

KONKURS - niespodzianka nr 1

Nadszedł czas na obiecaną pierwszą niespodziankę :)

Niespodzianką jest KONKURS, w którym wygrać możecie zestaw 4 płyt zawierających szkolenie VIDEO MAGIC VISAGE + rozszerzony E-book  !

Aby wziąć udział w konkursie, musicie:
1. wysłać maila na adres konkurs.magic.visage@gmail.com w treści wpisując po prostu słowo "konkurs",
2. polubić mój fanpage TUTAJ bądź dodać mój blog do OBSERWOWANYCH. Jeśli już wcześniej to zrobiliście/zrobiłyście, koniecznie napiszcie o tym w mailu  :)

W drodze losowania, wybrane zostaną 3 osoby, które otrzymają ode mnie szkolenie MAGIC VISAGE :)
Więcej o zestawie płyt TUTAJ :)

Zasady nie są skomplikowane a nagrody cenne jak pewnie pamiętacie :) Tak więc do dzieła !

KONKURS TRWA DO PONIEDZIAŁKU 22 SIERPNIA DO GODZINY 24 :)

Powodzenia :)


Patent nr 3 oraz zapowiedź małych niespodzianek :)


Ostatnio zorientowałam się, że niestety do tej pory udało mi się Wam przekazać jedynie moje 2 patenty. Postanowiłam to nadrobić i nagrać dla Was kolejny film jednak rozchorowałam się i wolałabym w obecnym stanie nie pokazywać światu swojego oblicza, tak więc mój kolejny patent przedstawię Wam w formie pisanej J


Było już coś o demakijażu, coś o makijażu cery przyszedł czas na kosmetyki kolorowe a dokładnie na moje ukochane rzęsy!
Gdzieś już wcześniej pisałam, że mam manię na punkcie rzęs – muszą być długie, gęste i wyraźne. Używam kilku tuszy, gdyż jeden nie daje oczekiwanego przeze mnie efektu. Jednak aby móc używać kilku tuszy, musicie pamiętać o paru zasadach. Przede wszystkim ważne jest tempo – nie możecie pozwolić, aby jeden tusz wysechł do końca zanim nałożycie drugi. Musicie także poznać swoje produkty by wiedzieć, czego możecie się po nich spodziewać. Kolejnym, często pojawiającym się problemem jest sklejanie się rzęs – pewnie znacie z autopsji sytuację w której starałyście się rozczesać rzęsy szczoteczką od tuszu, którego używacie,  jednak one coraz bardziej się sklejały.
Pamiętam, że gdy byłam bardzo młoda, moja mama poradziła mi, aby zlepione kępki rozdzielać igłą. Bezpieczny sposób to to na pewno nie jest dlatego ja znalazłam sobie inny – rozczesuję wytuszowane rzęsy za pomocą grzebyczka silikonowego, który kiedyś został mi po zużytej maskarze! Ja polecam grzebyczek z tuszu Wonder Lash z Oriflame, ponieważ ma on z jednej strony dłuższe silikonowe „włoski” natomiast z drugiej krótsze, co pozwala na dokładniejsze rozdzielnie rzęs. Pamiętajcie jednak, aby tusz nie wysechł do końca bo wtedy niestety sprawa jest już skazana na porażkę. Sucha silikonowa szczoteczka fantastycznie rozczesuje rzęsy a przy okazji zbiera z nich nadmiar tuszu J

Wiem, że być może nie jest to bardzo odkrywcze aczkolwiek bardzo ułatwia i usprawnia codzienny makijaż J


Poza tym, chciałam zapowiedzieć, że w najbliższym czasie na łamach mojego bloga pojawią się DWA KONKURSY, dlatego obserwujcie i zaglądajcie tu często :P

A że bez zdjęć na blogach ani rusz, bo kto by też chciał tylko czytać i czytać, dlatego parę fotek musi być, szczególnie, że przedstawiają one mój najnowszy nabytek - kombinezon :D Oczywiście, znalazłam go w bardzo okazyjnej cenie, co tym bardziej mnie cieszy, ponieważ długo już na taki polowałam :D






O nowej współpracy słów kilka :)

Ci, którzy obserwują mój fanpage na fb wiedzą, że niedawno dostałam sporą paczuszkę z GLAZELA. Dla tych z Was, którzy nie wiedzą, nie znają firmy spieszę wytłumaczyć, że jest to bardzo dobra firma kosmetyczna, produkująca kosmetyki kolorowe, akcesoria itd. Znana jest w Polsce również ich "Akademia Piękna Glazel". Dla bardziej zainteresowanych zapraszam do wejścia TUTAJ.

Tak czy owak kosmetyki już testuję (i póki co jestem bardzo pozytywnie zaskoczona), gdyż zapowiada się bardzo ciekawa współpraca i ....KONKURS! Dlatego zaglądajcie tu często, bo w niedługim czasie na pewno jakieś nagrody będzie można zdobyć (tudzież wyhaczyć - jak to się teraz mówi  :P).

A tymczasem - powrót do korzeni vol. 2 czyli ja i moja stylizacja :) W zasadzie nie noszę zbyt często krótkich spódniczek, które zresztą w tym sezonie nawet nie są modne ale co mi tam :] Ubieram się tak, jak akurat się czuję bez wielkiego oglądania na modę :)








TRAILER video do poradnika oraz wyjaśnień słów kilka :)

Muszę się pochwalić i publicznie pokazać moją radość, którą mam zamiar podzielić się z Wami.
Dostałam niedawno płyty video ze szkoleniem i powiem Wam, że jest to niesamowite uczucie trzymać - że się tak wyrażę - swoje dziecko w rękach :P

Zdjęcia ( całe szczęście zrobione nie moim aparatem bo pewnie nic na tych fotach by nie było widać ) ilustrujące jak wygląda komplet pokazuję poniżej. Tak ogólnie to zorientowałam się, że w ogóle nie powiedziałam Wam, że ZESTAW zawiera 4 płyty video  :D Taki drobny szczegół :P

1 płyta to rodziały : NARZĘDZIA, RODZAJE CER I ICH PIELĘGNACJA, MAKIJAŻ CERY, ŚWIADOMOŚĆ KOSMETYKÓW, KOLORY KSZTAŁTY

2 płyta to fimy instruktażowe pokazujące jak wykonać makijaże użytkowe: MAKE - UP NO MAKE - UP, DZIENNY, WIECZOROWY, ODMŁADZAJĄCY.

3 płyta to filmy instruktażowe pokazujące jak wykonać makijaże "specjalne" fotograficzne : MAKIJAŻ ŚLUBNY I MAKIJAŻ SESYJNY ( ARTYSTYCZNY)

4 płyta to bonus - znajdziecie na niej poradnik w formie E-booka oraz film video o najczęściej popełnianych błędach.

No i oczywiście zdjęcia poniżej :)




Płyty to jedno, natomiast teraz pokażę Wam bombę - wiem, że to może nie jest zbyt skromne ale uwielbiam trailer zrobiony do płyt video - jest to taki swoisty skrót ze scen, pojawiających się w poradniku video.  Generalnie śmiesznie mi się na to patrzy, chyba dlatego, że jestem tam w końcu ja i w takiej nietypowej dla siebie roli  - prezentera, chociaż muszę przyznać, że dla mnie jest to doświadczenie, którego nie zamieniłabym za nic w świecie. Mam nadzieję, że jeszcze mi się kiedyś przyda :D

Nie przedłużając - trailer poniżej :D
ENJOY


Back to the basic

A dzisiaj powrót do korzeni - dosłownie. Znowu JA czyli moje śmieszne wycięte oczy w roli głównej. Znów beznadziejne jakościowo foty czyli, że się tak wyrażę "stare śmieci" :) Ale dobrze mi z tym :P

W zasadzie szaleństwo z poradnikiem powoli ustaje, dlatego mogę wrócić do swoich starych tematów. Mam w końcu parę nowych wypróbowanych produktów do "sprzedania" Wam. Przypuszczam, że ze zdjęciami stylizacji może być mały problem ale postaram się w miarę możliwości coś nie coś pokazywać :)

Dzisiaj wszystko stare PRÓCZ butów, które mają jakieś niecałe dwa tygodnie a już się psują. Ja nie rozumiem tego, jak producenci robią obecnie buty. Szczerze? To musiałabym je oddać do reklamacji ale już po prostu mi się nie chce! Znów zostałabym bez czarnych szpilek a bez tego, to przecież jak bez ręki.

Makijaż taki se - zwyczajny, jak dla mnie - codzienny, chociaż dla niektórych z Was pewnie raczej okazjonalny.






Wielki dzień - rusza specjalna oferta! Zobacz jakie to proste! :)

I nadszedł wielki dzień - długo wyczekiwany przeze mnie i mam nadzieję, że przez Was również :D

Od dzisiaj, przez najbliższe 7 dni (czyli do niedzieli włącznie) będziecie mogły nabyć rozszerzonego E-BOOK'A oraz PAKIET w którego skład wchodzi E-BOOK, SZKOLENIE VIDEO i INDYWIDUALNA KONSULTACJA a wszystko to w specjalnej ofercie tylko i wyłącznie dla czytelników mojego bloga!

Pamiętajcie również, że ilość PAKIETÓW w promocji jest ograniczona, dlatego kto pierwszy ten lepszy :):):)

Poniżej znajdziecie link do sklepu internetowego. Po naciśnięciu, zostaniecie automatycznie przekierowane na stronę sklepu, gdzie dostępne są wszystkie produkty! Zwróćcie uwagę na to, aby wybierać opcje "specjalnie dla czytelników bloga".

http://www.sklep.magic-visage.pl/

Zamówienia będą realizowane od CZWARTKU :)

No cóż, myślę, że to wszystko. Jeśli pojawią się jakieś pytania - standardowo piszcie! :)


p.s. a od jutra znów więcej ciuchów :D Mam w końcu parę zdobyczy, którymi muszę się pochwalić :P

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects