Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak

Nawet nie wiem kiedy a minął już rok. Niezauważony...
Jaki rok??

Rok od napisania mojego pierwszego posta...  to niemożliwe jak ten czas szybko minął.

W tym czasie kilka razy chciałam bloga usunąć, jednak jest dalej, trwa... pomimo tego, że nie jest idealny...
Z drugiej strony - co jest idealne?? W końcu jego ułomność powoduje, że stale chcę coś poprawiać, zmieniać, by był lepszy i ciekawszy :)

Z tej okazji kolejny post - dzień po dniu, co mi się ostatnio nieczęsto zdarza :):)

Pisałam ostatnio o tym, że nie mam motywacji do ładnego ubierania się w czasie zimy, ponieważ stawiam przede wszystkim na to, żeby było mi ciepło. Dzisiaj jednak udało mi się stworzyć coś całkiem eleganckiego, z czego jestem dumna :)








W tej wersji pozwoliłam sobie na grubszą czarną kreskę zrobioną za pomocą cieni w płynie i zwykłych czarnych cieni.
Jeśli chodzi o ciuchy to sprawa wygląda następująco:
Bolerko - Stradivarius
Spodnie - jakiś tam mały sklepik
Buty - Boot Square
Płaszcz - Preety Girl
Naszyjnik i kolczyki - świat spinek
Golf - Zara
Pasek, Rękawiczki i szal - zwykłe sklepy :)

2 komentarze:

  1. Pomyślę o czerwonych dodatkach,przy czarnym płaszczyku wyglądają naprawdę fajnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects