Ogarniam powolutku...

Jestem. Po niemalże miesięcznej przerwie - wróciłam. Przyznam się bez bicia, że niejednokrotnie przez ten okres, przez głowę przelatywała mi myśl, żeby bloga usunąć. Zmęczona tym co się działo wokół mnie i z powodu braku czasu nie miałam możliwości poświęcić się "mojemu dziecku" na tyle na ile bym chciała. Wiem, wyrodna matka ze mnie i na dodatek chciałam "swoje dziecko" zlikwidować. To chyba podlega pod jakiś kryminał :P
Ostatecznie nie zrobiłam tego, postanowiłam poczekać na lepszy czas, w którym w miarę wszystko poukładam i będę miała czas na napisanie posta chociaż od czasu do czasu. Nooo i udało się. (przyznam też, że nie dopuściłam się tej "zbrodni" dzięki paru osobom, które mi na to kategorycznie nie pozwalały :))
Przez ostatni miesiąc byłam troszkę wyjęta ze społeczeństwa i nawet zaniedbałam bezpośrednie kontakty międzyludzkie ALE teraz się to zmieni. Już nie muszę biegać po hipermarketach budowlanych w celu kupienia odpowiedniej farby, odpowiedniej listwy wykończeniowej, odpowiedniego podkładu pod panele. Nie musze już kupować lodówki, załatwiać kablówki, biegać po gazowni czy Vattenfallu. Nie muszę - mam to za sobą z czego niezmiernie się cieszę. Powiem Wam, że remont to ciężki kawałek chleba, który całe szczęście już przetrawiłam :)
W następnym poście pokażę pare fotek z tzw "przed i po". Musze je najpierw jakoś ładnie zmontować a w tym nie jestem za dobra. Dzisiaj bardzo smutna jesienno - bura ja :P (ale w kolorach też chodzę, żeby była jasność !! ).
Niestety z powodu nakładów finansowych włożonych w remont, ucierpiała na tym moja garderoba jesienna. Musze kombinować z tego co już było. Pokusiłam się jednak o jeden mały zakup, który właśnie prezentuję - kolczyki. Znalazłam świetny sklep w którym biżuterię można zakupić za naprawdę małe pieniądze. prezentowane kolczyki kosztowały 13 zł i były jednymi z najdroższych!!




6 komentarze:

  1. Kochanie tak się cieszę, że "wróciłaś", dzięki temu blogowi mogę przynajmniej regularnie widzieć Cię na zdjęciach, bo w rzeczywistości sama wiesz jak jest z powodu odległości...a kolczyki piękne... :* do zobaczenia już niedługo :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że w drugą stronę to nie działa - czyli że ja nie widzę Ciebie... buuu
    No ale już niedługo już niedługo :*

    OdpowiedzUsuń
  3. no jestes!:D
    a teraz wyobrax sobie ze budujesz dom. Załatwiasz pzrez rok potzrebne papiery, budujesz dom od podstaw a potem urzadzasz te 200 m2. Po dwóch latach takiej harówy z lubością patrze na wiszace żarówki w sypialni, bo nie zdażyłam nic wybrać przed pzreprowadzką. Nie wiem kiedy znów zaczne myślec o urządzaniu, Póki co wole wszytsko tylko nie remont.

    No i slicznie wygladasz:)Oko jak zawsze perfekcyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ej no bura się należy moja droga:P jak mogłaś nas tak zostawić? hy :D czekam na fotki tego Twojego gniazdka:D piękne kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  5. nooo to ja się piszę na wyprawę na "łowy" do tego cudownego sklepu :)))) do zobaczenia Piękna :*

    Madzia ofkoz :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects