Pożegnanie lata...

Lato nieuchronnie dobiega końca... wiem wiem, Wy, podobnie jak i ja doskonale zdajecie sobie z tego sprawę i może niepotrzebnie o tym przypominam, szczególnie, że nie jest to wielce radosna informacja, ale jej podkreślenie jest niezbędne dla mojego dzisiejszego posta. 

Postanowiłam pójść w ślad wiosennych i jesiennych porządków i na swoją nutę zrobić coś w rodzaju letnich porządków.
Mam na swoim komputerze masę materiałów na posty, których niestety nie wykorzystałam, gdyż po prostu nie miałam czasu na stworzenie czegoś mądrego, co nadawałoby się do upublicznienia - niewątpliwie szerokiej - społeczności :P
Wstyd się przyznać, ale o ile w życiu mam wszystko bardzo ułożone i działam według planów, o tyle w prowadzeniu bloga nie jestem tak systematyczna i nazbierało mi się zdjęć makijaży, których nie pokazywałam - bądź tak jak to wyżej wspomniałam, z powodu braku czasu, bądź z powodu braku pomysłu na posta.
A dzisiaj postranowiłam dać sobie możliwość włożenia wszystkiego do jednego wora z napisem "porządki" pięknie opakowanego we wstążeczkę "pożegnanie lata..." i w takiej formie zaserwowanego Wam :)

Chyba podobnie będę musiała zrobić pod koniec jesieni, bo dopiero wrzesień się zaczął a ja już mam zaległości :P

Tu na zielono - przyznaję, że mi się podoba :)


Stylizacja opaskowa kolejny raz - tu akurat w "zebrze" :) Apaszka to prezent od mamy - wzięła sobie do serca pochwały za golfik :P

Tu w prawie niewidocznym fiolecie - kolorystycznie wersja jaśniejsza niż te, które nosiłam dotychczas. Cóż, każdy ma swoje "fazy", ja akurat ostatnio preferuję jaśniejsze odcienie.

A tu w różu - i znów opaska... chyba staję się nudna :P

A tu bez opaski - całe szczęście :P Ale za to znów w niebieskim :P Poza tym akurat w tej wersji mam na sobie sławetne poznańskie buty za 20 zł :P wiem, że słabo je widać ale myślę, że nawet na tyle na ile są widoczne, sami stwierdzicie, że za 20 zł to grzech nie kupić :)


10 komentarze:

  1. kolejna dawka kolorów , świetnie zestawienie osobiście bardzo podoba mi sie ostanie z fioletem

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie z tymi opaskami! i kajś Ty była jak Cie nie było? obijasz sie blogowo:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ masz magnetyczne spojrzenie :) Fajnie wyglądasz w chustce zebrowatej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielony makijaż zdecydowanie najlepszy ;) Nieeee wcale nie jesteś nudna z tymi opaskami ;p

    Wiesz kto ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Buziak

    OdpowiedzUsuń
  6. makijaz cuuuuuudo ale ten ostatni najbardziej do Ciebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam trochę więcej sypkiego pudru do zdjęć makijażu bo tłusta cera nie wygląda estetycznie:)
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda to prawda... zastanawiam się tylko czym to jest spowodowane. Mam kilka opcji:
    albo używam badziewiastego pudru sypkiego
    albo używam go za mało
    albo jest to wina mojego aparatu
    albo mojego braku umiejętności dobrego ustawiania światła

    Postuluję za opcją nr 3 i 4 ponieważ na zdjęciach robionych innymi aparatami skóra tak mi się nie świeci ( np zdjęcia z Poznania)

    Tak więc mam conajmniej dwa najbardziej logiczne rozwiązania - albo zmienić aparat, albo nauczyć się profesjonalnej obsługi photoshopa :]

    OdpowiedzUsuń
  9. auuuuuuuuu super zielen bardzo mi sie podoba =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę że odrobinę więcej pudru i zdjęcia robione na powietrzu a nie w domu poprawią efekt:)

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects