Zmiany... i Belissa...

Zmieniłam tytuł swojego bloga i podtytuł też.
Dlaczego??
hmmmm

Bloga założyłam w listopadzie ubiegłego roku i w ciągu około 9 miesięcy trochę się zmienił.

Czytając inne blogi - czuję się wytłumaczona, w jakiś sposób to naturalna tendencja. Wiele osób zakładając bloga, z czasem zmienia jego formę i założenia programowe...

Prawda jest taka, że uwielbiam wizaż ale nie chcę już pisać tylko o tym, zreszta pewnie sami to zauważyliście. Nie mam zamiaru zakładać też drugiego bloga, by wylewać swoje przemyślenia. Forma, która mi się ostatnio udzieliła, bardzo mi odpowiada :)

Dalej mam zamiar raczyć Was swoją twarzą i ciuchami, nie mam zamiaru przestać testować produktów i pisać o wynikach ale oficjalnie oświadczam, że będę te tematy przeplatać swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami odnośnie życia :P:P:P

Mam nadzieję, że nikogo to nie sfrustruje za bardzo :P Właściwie nic się nie zmieni, bo powyższą oficjalną deklarację, stosuję w praktyce już od jakiegoś czasu... ewoluowałam po prostu... w wielu dziedzinach...

A żeby nie było tak zupełnie patetycznie i nie na temat, podzielę się z Wami rezultatem moich zabiegów mających na celu wspomóc moje włosy i cebulki przed opuszczaniem głowy.

Po zorientowaniu się i popytaniu, zdecydowałam się zastosować reklamowany ostatnio preparat "Belissa włosy skóra i paznokcie" i musze przyznać, że jestem zadowolona. Włosy jeszcze trochę wypadają ale w znacznie mniejszych ilościach. Zresztą, zjadłam dopiero około 15 tabletek, więc i tak jest całkiem nieźle. Dodatkowo ważnym plusem tego preparatu jest cena, gdyż Belissa kosztuje około 18 zł za 50 tabletek. Przy dawkowaniu 1 tabletki na dzień, całość starcza prawie na 2 miesiące!!
Poza tym, znacznie rzadziej prostuję włosy - cóż, mus to mus, w końcu przyświeca mi wyższy cel - długie, piękne włosy :P


P.s powyższe zdjęcie chamsko wyciągnęłam z internetu - nie chciało mi się za długo szukać a wszystkie inne fotki, to Belissa 40+ :)

5 komentarze:

  1. Czytając tego bloga faktycznie można było zauważyć pewne zmiany, myślę że to nie były tylko zmiany na blogu ale też w Twoim życiu. Mam nadzieję że wszystkie te zmiany, podobnie jak te w blogu, wyszły na plus ;) Jestem ciekawy kolejnych tematów jakie tu poruszysz, a o kosmetykach też chętnie poczytam ;)

    Wiesz kto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też planuje duże zmiany w blogu:) miedzy innymi brak komentarzy:) a ciebie zawsze chetnie czytałam i czytać będe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja i tak będe Cie odwiedzała, cokolwiek byś nie zmieniła. Twoje porady odnośnie pielegnacji urody bardzo sobie cenie. Czytam też chetnie o Twoim zyciu.
    pozdrawiam ciepło:)

    ps. sandrula, a dlaczego chcesz zablokowac komentarze? Po ataku anonimów tez mialam takie zapedy, ale poprzestałam na moderacji...

    OdpowiedzUsuń
  4. HEJ;) mi włosy wypadały garściami... oczywiście z mojej winy (czyt. prostowanie codziennie, suszenie no i jakiś kaprys na 2 miesiące - zmiana koloru)... ale kupiłam tabletki MERC i włosy w ogóle mi nie wypadają i dalej je prostuje :) tabletki są dość drogie bo ok 32 zł. Bierze się tylko 2 tabletki dziennie - rano i wieczorem :) polecam i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję - ciesze się, że nadal będziecie "mnie" czytać :)

    Sandrula - też jestem ciekawa dlaczego zlikwidowałaś komentarze. To jak ja teraz mam się rozpływać nad Tobą skoro odbierasz mi tę możliwość??

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects