Rozprawa o kotach i o czymś tam jeszcze :)

Mieszkając sama od tygodnia w prawie 100m mieszkaniu położonym w centrum miasta i w kamienicy, doszłam do kilku ważkich wniosków. Jako, że moja rola miała polegać na pilnowaniu dobytku mojego wujka i cioci ( co zajęciem zbyt skomplikowanym nie jest), oraz opieką nad kotem (!!) myślałam, że będę miała sporo czasu i nadrobię zaległości. Efekty i przemyślenia są następujące:

-> Zawsze nie lubiłam kotów, przez moją babcię, do której schodziły się okoliczne koty, sikały i nie powiem co jeszcze WSZĘDZIE, także w jej mieszkaniu... nieraz zdarzyło mi się włożyć rękę nie tam gdzie powinnam np rzeczywiście głupie było podciągnięcie krzesła... gdyż na jego rogu kotek zostawił niespodziankę. Niestety była to sytuacja notoryczna ;/ Przed jednym kotem kiedyś ledwo uchroniłam twarz, bo pewnie dzisiaj miałabym kółko-krzyżyk na twarzy. Generalnie NIECIERPIĘ KOTÓW!!!!! Do maksymalnego możliwego poziomu!! Dziwi więc fakt, że zgodziłam się mieszkać sama z kotem ale... Kuba jest wykastrowany, załatwia się do kuwety, je tylko gotowe jedzonko, nie wychodzi na dwór i pije z miseczki z żelowymi muszelkami, położonej obok umywalki w łazience. Myślałam, że to kot mało inwazyjny, tymczasem on okazał się być bardzo towarzyski i chciał, aby cały czas zwracać na niego uwagę i głaskać... przemogłam się, bo Kuba nie śmierdzi i tak się łasił :P Dzięki temu głaskaniu odkryłam, że... mam UCZULENIE NA KOTY!! Biedny Kuba, niestety już na zbyt wiele czułości z mojej strony nie może liczyć.

-> Cały tydzień noszę się z zamiarem napisania posta. Nie wyszło. Kursowanie pomiedzy pracą, mieszkaniem wujka, swoim remontowanym mieszkaniem a moim rodzinnym domem zajmowało mi trochę czasu. Ciekawe czy jak będę mieszkała sama, to też na napisanie posta nie będe miała motywacji i czasu :P

-> Mieszkanie samemu ma swoje ogromne plusy - np to, że wstaje się rano i ma się do wybrania jedynie siebie :P Telewizorek, kawka, pomalować się, ubrać się, dać kotkowi i wiooo do pracy. Wszystko pięknie ładnie tyle tylko, że brak rannych obowiązków spowodował u mnie powstanie luzu psychicznego, który skutkował tym, że notorycznie nie słyszałam budzika :P

-> Kamienice, ze względu na swoje grube ściany, są rozwiązaniem idealnym :D Nikt siebie nie słyszy a puszczony o 23 głośno telewizor nikomu nie przeszkadza :D

-> brak ciepłej wody do kąpieli jest czymś strasznym. W mieszkaniu wujek z ciocią mają bojler, którego obsługi nie ogarniam. Musiałam wobec tego jeździć do domu się myć... i jak tu znaleźć czas na coś innego??

-> No i wiem już, jak będzie wyglądało moje przygotowywanie posiłków, gdy będę mieszkała sama... w ogóle nie będzie wyglądało :P

Amen  :P heh

A teraz, jedyna wersja w której toleruję koty i to tylko dzikie - wzór panterki :p
Tym razem makijaż bez czarnej kredki. Kolory są ułożone warstwowo - na dole ciemny brąz, wyżej niebieski a na samej górze delikatny fiolet. Oczywiście pod łukiem brwiowym jakiś jasny cień obowiązkowy :)
Przy tych zdjęciach z M miałyśmy niezły ubaw, dlatego są one trochę śmieszne :P





4 komentarze:

  1. Pierwszy raz zaglądam na Twojego bloga a i co ja widzę...temat w sam raz dla mnie!

    >Jako stara kociara i człowiek uczulony na te zwierzątka mam radę: Kota trzeba...umyć ściereczką. Uczulenie powodują substancje znajdujące się w ślinie i na powierzchni sierści. Wystarczy je zetrzeć...to działa. Wiem z doświadczenia.

    >Mieszkać samemu. Zaczniesz gotować na nowo jak zatęsknisz za "normalnym" jedzeniem. W grę wchodzą oczywiście tylko szybkie przepisy bo po co tracić czas na karmienie samego siebie

    Pozdrawiam

    Jaśmina

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny makijaż i boskie legginsy:D no i trzymaj sie tam jakoś z tym bojlerem:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się Jaśmina, że zajrzałaś na mojego bloga :)

    Co do wskazówek odnośnie kotów, to całe szczęście mój podopieczny wrócił już do swoich właścicieli a ja nie muszę martwić się już o plamy na mojej twarzy :)

    Sandra - co do bojlera - dałam radę, w końcu co to dla mnie zwykły bojler :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam :D

    M :*

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects