Wybroniona i dziękująca :)

Miałam napisać o tylu rzeczach, tyle miałam tematów a dzisiaj, dzisiaj tylko jedno jest najważniejsze - to, że OBRONIŁAM MAGISTRA :) i oficjalnie mogę  magistrem się tytułować. W tym miejscu chciałam wszystkim bardzo serdecznie podziękować, za te kilkanaście smsów dzisiaj rano z życzeniami, za telefony i okrzyki radości. Dziękuję za to, że jesteście, że mam takich ludzi obok siebie - to niewiarygodne uczucie mieć świadomość, że jest się dla kogoś ważnym... za wszystkie miłe słowa bardzo bardzo Wam dziękuję - to taki oficjalny manifest, od którego chciałam zacząć dzisiejszego posta...

Muszę przyznać, że nadal jestem w szoku... jestem w niewyobrażalnym szoku, bo może dla nikogo zaskoczeniem fakt obornienia się nie jest. Może nie jest nim nawet moja 5. Ale już to, że miałam dzisiaj najwyższą średnią i to, że oficjalnie zaproponowano mi robienie doktoratu... jest dla mnie wielkim wyróżnieniem i nobilitacją. W sumie to płakać mi się chce ze szczęścia, tyle miłych słów dzisiaj usłyszałam. Wychodzi na to, że 2 uczelnie chciałby żebym robiła u nich doktorat... zdaję sobie sprawę, że to co piszę można odebrać jako chwalenie się, aczkolwiek nic mnie to w tym momencie nie obchodzi.... nic a nic, ja po prostu niewyobrażalnie się cieszę :)

Porobiłam oczywiście parę zdjęć - mam nadzieję, że Jola ani Marek nie będą mi mieli za złe, że upubliczniam ich wizerunki :) Jak by co to - Joluś, Maruś, to dlatego, że na tej uczelni, razem z Anią B. byliście mi najbliższymi osobami, a to zdjęcie jest na Waszą cześć :P Amen heh :)





Chciałam jeszcze dodać, że czuję się niereformowalna - nie potrafię ubierać się oficjalnie na biało - czarno :P Nie lubię i nie umiemmmm.... dlatego tu oczywiście - po swojemu :P Pamiętam, że na obronę licencjata ubrałam się na czarno - zielono :P

Tak więc jeszcze raz - baaaaardzo Wam dziękuję.
Kasiu, w następnym poście napiszę już o tuszach. Chyba będę miała na to czas, chociaż mam jeszcze do dokończenia jedną pracę licencjacką :P ( to taka moja działalność dodatkowa  - upsss wygadałam się :P )

A tu make-up i moje lekko rozwichrzone brwi :)






ps a dzisiaj będę pić i jutro będę pić i potem jeszcze też będę pić,w sensie Opijać .... więc nie wiem kiedy coś mądrego znowu napiszę :P

10 komentarze:

  1. OGROMNE GRATULACJE!!!

    No i wyglądasz przeslicznie!!!
    Brawo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo , brawo , brawo :) :)

    Tylko nie przesadzaj z tym piciem ha ha :)

    Pani magister :) :) ,jeszcze raz :
    G R A T U L A C J E ! ! ! ! :) :) :)

    Pieknie wyglądzasz :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. heh no co ja tu będę dużo pisać :D jako siostra D.D napisze tylko że to poprostu trzeba mieć tą krew;p;p moja kochana zdolniacha...puchnę z dumy,wszystkim się chwalę...tak jakbym to ja się obroniła;p właśnie jestem w trakcie rozwieszania transparentu na całej ścianie naszej kamienicy :D hehe będziesz miała wielkie powitanie w czwartek:) buziaki:*

    of course...siostra D.D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze raz gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje!!!!!!!!!!! ale jak Ty pięknie wyglądałaś!

    OdpowiedzUsuń
  6. JESTEM Z CIEBIE DUMNA MOJA NAJUKOCHAŃSZA I NAJŚLICZNIEJSZA EDYTKO :) Tyle już razem przeszłyśmy jeszcze nie dawno stres związany z obroną tytułu licencjata a dziś.... PANIE MAGISTER :) Jesteś prześliczna i taka zdolna :)
    Buziaki i pij ile wlezie jest za co :) :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ode mnie to co wyżej :P
    Chociaż ja to Cię osobiście dziś w pracy uściskam :)))))

    M. :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz to powinnam osobnego posta zrobić z podziękowaniami za gratulacje :) baaaaardzo Wam dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  9. No no ;) gratuluje... od jakiegoś czasu regularnie tu zaglądam i jesli było gdzieś takie pytanie to wybacz ale powiedz prosze jakiej marki cieni używasz? Czy jesteś wierna "jednem" czy może masz kilka, które stosujesz. Będe wdzięczna za informacje
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak. faktycznie pisałam już o cieniach i to całkiem niedawno ale wspomnę jeszcze raz :)
    Najczęściej używam cieni marki Inglot, bo są wysokopigmentowe, bardzo wydajne i żywe. Używam także pyłkowych cieni firmy MAC - dają fantastyczny metaliczny błysk.
    W mojej kolekcji posiadam także cienie eye gloss Chanela, jednak są one ciężkie w użyciu.
    Firma oriflame też wypuściła jedną linię cieni, które są dość dobre - seria Beautifull czy coś takiego. Niestety inne cienie tej firmy są średniej jakości :)
    Ale INGLOT rządzi :P

    OdpowiedzUsuń

 
MAGIC VISAGE © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Buy Dofollow Links! =) , Lastminutes and Ambien Side Effects